Monday, March 09, 2009

spiders in harvey nichols!


teraz mam jeszcze więcej powodów, żeby najdroższy dom handlowy w edynburgu, tak zwane "centrum snobizmu", omijać szerokim łukiem. cała wystawa jest obleziona przez wszelkiego rodzaju robactwo, żuki i glizdaki. Robale spacerują sobie po rurach kanalizacyjnych poubieranie w różne snobistyczne gadżety i chyba zachęcają do wejścia do sklepu i zakupienia owych. zupełnie nic sobie nie robią z szalejącego kryzysu.

No comments: