Wednesday, July 29, 2009

Tuesday, July 28, 2009

Monday, July 27, 2009

sardine piccanti

sardine piccanti
I don't like sardines but I just had to have this can because I loved the packaging!

nie żebym lubiła sardynki, ale nie można nie kupić czegoś, co jest tak pięknie zapakowane.

good morning! it's monday!

monday morning

Sunday, July 26, 2009

oh my god! we bought a car!

It's the biggest, the fastest and the most stressful object I've ever owned. The good thing about having your own car is that you can easily get to a forest and hide. That's what we did yesterday.

tak więc mam samochód. zupełnie dziwnie się z tym czuję szczególnie, że nie tylko go mam, ale też nim jeżdżę. dobrą stroną posiadania samochodu jest to, że można szybko i sprawnie pojechać do lasu i tam się schować.

Thursday, July 23, 2009

bear family

Look who I met yesterday! A bear family! They were going fishing; quite sensible thing to do for a bear family at 9am.

taką przyjazną rodzinkę spotkałam wczoraj rano. właśnie wybierali się na ryby i w sumie słusznie, bo pora bardzo śniadaniowa.

Tuesday, July 21, 2009

my garden update

mój paratapetowy ogród rozrasta się we wszystkie strony i w niczym już nie przypomina szczeniaków sprzed dwóch miesięcy.

Monday, July 20, 2009

monday morning macchiato in

a new beautiful week has just started!

Sunday, July 19, 2009

good morning

jeden z pierwszych miejskich widoków, które napotykam co rano i potem czasem jeszcze kilka razy w ciągu dnia. pomyślałam, że warto poświecić mu trochę więcej uwagi.

the place I see every morning and then a few times more during the day. perhaps it is a good idea to pay a bit more attention to the objects or places I pass everyday as some of them are really special.

Saturday, July 18, 2009

lucky tights, exams and treats

najbardziej w egzaminach lubię to, że jak już się jest po, to się zasłużyło na różnego rodzaju prezenty, którymi można się z czystym sumieniem obdarowywać i w ten sposób umilać sobie długi okres oczekiwania na wyniki. w tym przypadku to były truskawki i tequilla sunrise w barze wódkowym.

What I like about exams the most is the fact that you can treat yourself to all sorts of nice things (after you've finished the exam of course...) because you deserved it. A bowl of organic strawberries and tequilla sunrise in vodka bar were what I deserved last week!

Thursday, July 16, 2009

dogsitting

We were dogsitting a couple of weeks ago and it looks like the dogs weren't that unhappy with us as they decided to give us some gifts. I got these quirky ceramic buttons! Thank you!
The campervan was not a gift though... It nicely contrasted with the grey street and I couldn't help drawing it.

Wednesday, July 15, 2009

i love kitsch

szczególnie bazarowy!

Tuesday, July 14, 2009

another one

My favourite coffee in my favourite cafe on a beautiful Monday morning.

little summer pleasures

Tuesday, July 07, 2009

south argyll


a to kilka zdjęć z wyprawy kempingowej łikendowej do south argyll, skąd do irlandii rzut kamieniem jedynie. pogoda była wspaniała, choć momentami zdawało się, że namiot wraz z zawartością wyląduje w oceanie, gdyż wiało konkretnie.

Friday, July 03, 2009

recorder

w zeszły łikend słuchaliśmy najprawdziwszych czarnych płyt z najprawdziwszego adaptera. wspaniałe urządzenie! zupełnie magiczne.